Blog

„Ragnar nie jest fajnym facetem. A jednak trudno przestać na niego patrzeć.”

Od jakiegoś czasu oglądam Wikingów. Niby świetny serial a ja wciąż mam mieszane uczucia i nie wiem czy go polecać czy nie. Zdecydowanie nie jest to serial dla wrażliwców, sporo, wrzasków, mało humanitarnych walk oraz sporo lejącej się posoki. Z jednej strony, świetna muzyka, super zdjęcia, motyw kruka oraz motywy wierzeń nordyckich co dodaje całej opowieści pierwiastka nadprzyrodzonego. Z drugiej, Wikingowie- okrutni, zdradliwi, żądni ziemi i bogactwa. Trudno odczuwać do nich sympatię, a jednak…. Ragnar- główny bohater- niezaprzeczalnie przystojny młody facet z ambicjami przerastającymi jego czasy. Z wiekiem staje się jak wino. Coraz ciekawszy i atrakcyjniejszy i mimo czynów, których

Czytaj więcej »

Kruk wie za dużo

Nie jestem fanem ptaków, wiem o nich naprawdę niewiele, m.in. że mają zrośnięte odcinki kręgosłupa, żeby mogły latać i mają różne umaszczenie, różną dietę i różnią się swoimi umiejętnościami np. koliber potrafi zawisnąć w powietrzu jak helikopter i podobno jako jedyny potrafi latać do tyłu a np. papugi żako potrafią naśladować ludzką mowę, zwłaszcza przekleństwa co akurat może być przezabawne😊 Jednak jest jeden ptak, który jest fascynujący, nie, nie mam na myśli orła czy jastrzębia, mam na myśli kruka. Wielkie czarne jak smoła ptaszysko, które pojawia się w tak wielu przekazach, religiach czy wierzeniach. Uważam, że jest fascynujący. Zdaje się

Czytaj więcej »

Motywacja do ćwiczeń jest przereklamowana

Lubisz ćwiczyć? Ja tak. Bardzo. I robię to od lat. A Ty? Dlaczego ćwiczysz? Ćwiczysz bo chcesz mieć sprawne ciało, które pozwoli ci być samodzielnym w wieku senioralnym? Czy ćwiczysz, bo to modne, bo chcesz zamieścić fotkę w mediach społecznościowych w za ciasnych i stanowczo zbyt za różowych i za drogich ubrankach do ćwiczeń? A może ćwiczysz bo chcesz mieć taki czy inny brzuch, pupę lub inną część ciała? Która z tych motywacji przemawia do ciebie bardziej? Motywacja- cóż za modne, wyświechtane i odmieniane przez wszystkie przypadki słowo nadużywane zwłaszcza w szkole, na siłowni lub miejscach pracy. Naprawdę dajesz wiarę,

Czytaj więcej »

Ile można wyczytać między słowami?

Ile tylko chcesz dostrzec i usłyszeć. Możesz uzyskać mnóstwo informacji. Możesz też wiedzieć znacznie mniej niż sądzisz. To, że w języku polskim funkcjonują zdania eliptyczne, niektórzy wiedzą, inni nie, jednak praktycznie wszyscy nieświadomie używają tej formy wypowiedzi. W angielskim takie zdania też są. Jednak w tym tytułowym pytaniu nie chodzi o gramatykę. Chodzi raczej o skupienie się na swoim rozmówcy, żeby dostrzec bądź usłyszeć to czego nie werbalizuje. Powszechnie wiadomo, że większość naszej komunikacji odbywa się niewerbalnie. I właśnie o to tu chodzi. Komunikacja związana z wymianą słów, zwrotów czy zdań to tylko ułamek prawdziwej rozmowy, a ta to głównie

Czytaj więcej »

Czy szczerość jest zaletą?

Zastanawiające… Wiele razy zadawałam pytanie w trakcie zajęć z różnymi uczestnikami, jakie cechy cenisz w innych ludziach najbardziej iii…jedną z najczęściej powtarzanych odpowiedzi była – szczerość. Ciekawe i prowokujące do refleksji. Fajnie, jak w idealnym świecie, wszyscy jesteśmy szczerzy i możemy sobie ufać. Jednak czy oby na pewno tak jest? Czy przypadkiem nie jest na odwrót? Jeśli będziemy szczerzy w 100% to czy nie znikną przyjaźnie, relacje społeczne a nawet związki? Zwłaszcza, że podobno najbardziej kłamie się najbliższym. Spójrzmy na najbardziej znienawidzone przez mężczyzn pytanie zadawane im przez ich partnerki czy żony przymierzające ubranie, a mianowicie- jak wyglądam? Pół biedy

Czytaj więcej »

Czy naprawdę słuchamy, kiedy ktoś do nas mówi?

Podobno mowa jest srebrem a milczenie złotem. Osobiście podzielam ten pogląd. Jednak za najważniejszą umiejętność postrzegam umiejętność milczenia zwłaszcza jak wypadałoby przestać paplać dla samego paplania. Wiele osób uważa się za świetnych rozmówców ale czy oby na pewno tak jest? Mówić dużo nie znaczy mówić mądrze czy sensownie. A w rozmowie, moim zdaniem, kluczowa jest umiejętność słuchania i dostrzegania szczegółów takich jak ton głosu, mimika, mowa ciała, dobór słów, sposób konstruowania zdań, używanie wulgaryzmów czy mikroekspresja. Jednak, żeby dostrzec te szczegóły, które zwykle przekazują więcej treści niż same słowa czy zdania, trzeba być skupionym na swoim rozmówcy. I tu przechodzimy

Czytaj więcej »

Co naprawdę robi tłumacz, kiedy tłumaczy rozmowę na żywo?

Improwizuje:) A tak poważniej to ciężko pracuje umysłowo skupiając się ile sił, żeby wykonać swoje zadanie. Tłumacz nie tylko przekłada słowa swojego rozmówcy lub rozmówców zwłaszcza, że nie każdy pracował z tłumaczem więc nie zawsze umie z nim pracować i na przykład mówi za dużo i za szybko i podaje zbyt dużo szczegółów…krótko mówiąc słowotok- wtedy zadaniem tłumacza jest wyłowić najważniejsze szczegóły i przełożyć je na język docelowy. Czasem jeśli jest na to przestrzeń, tłumacz może dopytać swoich rozmówców o szczegóły, żeby je uzupełnić. A czasem na spotkaniu, w którym uczestniczyłam osobiście, tłumacz czyli ja działałam jako wentyl bezpieczeństwa, jak

Czytaj więcej »

3 dobre seriale komediowe do nauki angielskiego

Być może nie masz już siły po pracy zasiadać do nauki języka, która, nazwijmy rzecz po imieniu potrafi być męcząca, frustrująca i …(dodaj sobie wszystkie inne określenia jakie Ci pasują😊) jednak w ramach relaksu i wbrew zaleceniom oderwij się od ekranu bo niebieskie światło jest szkodliwe…może czasem warto do niego zasiąść z powrotem i pogapić się na połączenie typu- przyjemne z pożytecznym. Seriali jest od groma, jednak znalezienie czegoś dobrego to już inna historia. Oglądam sporo bo lubię, bo mnie to relaksuje i bo wtedy nie muszę się odzywać😊 w pracy muszę gadać jak najęta, więc rozumie się samo przez

Czytaj więcej »

Jak angielski zmienił moje życie zawodowe i sposób, w jaki widzę ludzi?

Jak zaczęłam uczyć się tego języka (nie w szkole) nawet nie przypuszczałam, że powiążę z angielskim całe moje życie zawodowe. Zajmuję się językiem ponad 20 lat, w ciągu tych lat, uczyłam i uczę na różnych poziomach edukacyjnych, tłumaczyłam ustnie i pisemnie, brałam udział w negocjacjach biznesowych oraz wyjazdach służbowych jako tłumacz, byłam też tłumaczem bardzo praktycznym, który w miejscach w których pracował, wszystkie te urządzenia lub linie produkcyjne o których tłumaczył widział, dotknął ich bądź się po nich wspinał a ich instrukcje obsługi oraz niektóre kontrakty znał prawie na pamięć. Ten czas, pokazał mi, że język obcy to nie tylko

Czytaj więcej »