Między słowami
Czy naprawdę słuchamy, kiedy ktoś do nas mówi?
Podobno mowa jest srebrem a milczenie złotem. Osobiście podzielam ten pogląd. Jednak za najważniejszą umiejętność postrzegam umiejętność milczenia zwłaszcza jak wypadałoby przestać paplać dla samego paplania. Wiele osób uważa się za świetnych rozmówców ale czy oby na pewno tak jest? Mówić dużo nie znaczy mówić mądrze czy sensownie. A w rozmowie, moim zdaniem, kluczowa jest umiejętność słuchania i dostrzegania szczegółów takich jak ton głosu, mimika, mowa ciała, dobór słów, sposób konstruowania zdań, używanie wulgaryzmów czy mikroekspresja. Jednak, żeby dostrzec te szczegóły, które zwykle przekazują więcej treści niż same słowa czy zdania, trzeba być skupionym na swoim rozmówcy. I tu przechodzimy
Co naprawdę robi tłumacz, kiedy tłumaczy rozmowę na żywo?
Improwizuje:) A tak poważniej to ciężko pracuje umysłowo skupiając się ile sił, żeby wykonać swoje zadanie. Tłumacz nie tylko przekłada słowa swojego rozmówcy lub rozmówców zwłaszcza, że nie każdy pracował z tłumaczem więc nie zawsze umie z nim pracować i na przykład mówi za dużo i za szybko i podaje zbyt dużo szczegółów…krótko mówiąc słowotok- wtedy zadaniem tłumacza jest wyłowić najważniejsze szczegóły i przełożyć je na język docelowy. Czasem jeśli jest na to przestrzeń, tłumacz może dopytać swoich rozmówców o szczegóły, żeby je uzupełnić. A czasem na spotkaniu, w którym uczestniczyłam osobiście, tłumacz czyli ja działałam jako wentyl bezpieczeństwa, jak
3 dobre seriale komediowe do nauki angielskiego
Być może nie masz już siły po pracy zasiadać do nauki języka, która, nazwijmy rzecz po imieniu potrafi być męcząca, frustrująca i …(dodaj sobie wszystkie inne określenia jakie Ci pasują😊) jednak w ramach relaksu i wbrew zaleceniom oderwij się od ekranu bo niebieskie światło jest szkodliwe…może czasem warto do niego zasiąść z powrotem i pogapić się na połączenie typu- przyjemne z pożytecznym. Seriali jest od groma, jednak znalezienie czegoś dobrego to już inna historia. Oglądam sporo bo lubię, bo mnie to relaksuje i bo wtedy nie muszę się odzywać😊 w pracy muszę gadać jak najęta, więc rozumie się samo przez
Jak angielski zmienił moje życie zawodowe i sposób, w jaki widzę ludzi?
Jak zaczęłam uczyć się tego języka (nie w szkole) nawet nie przypuszczałam, że powiążę z angielskim całe moje życie zawodowe. Zajmuję się językiem ponad 20 lat, w ciągu tych lat, uczyłam i uczę na różnych poziomach edukacyjnych, tłumaczyłam ustnie i pisemnie, brałam udział w negocjacjach biznesowych oraz wyjazdach służbowych jako tłumacz, byłam też tłumaczem bardzo praktycznym, który w miejscach w których pracował, wszystkie te urządzenia lub linie produkcyjne o których tłumaczył widział, dotknął ich bądź się po nich wspinał a ich instrukcje obsługi oraz niektóre kontrakty znał prawie na pamięć. Ten czas, pokazał mi, że język obcy to nie tylko